Modelka przyznaje, że brak jej samozaparcia, które jest niezbędne, by wytrwać w postanowieniach jakiejkolwiek diety. Jednak mimo że nie stosuje żadnych restrykcyjnych metod odchudzania, to po urodzeniu dwójki dzieci wciąż zachwyca idealną figurą. Utrzymanie szczupłej sylwetki z pewnością ułatwiają jej uwarunkowania genetyczne. Poza tym modelka zdrowo się odżywia i prowadzi aktywny tryb życia, choć czasami nie odmawia sobie również słodkich przekąsek.

Paulina Krupińska podkreśla, że zawsze była szczupłą osobą i nigdy nie miała potrzeby stosowania żadnych diet. By zredukować masę ciała po ciąży, również nie praktykowała katorżniczych ćwiczeń. W kwestii wagi jej życzeniem było, aby powrócić do formy samoistnie.

– Gdybym była na jakiejkolwiek diecie, byłabym absolutnie nieszczęśliwym człowiekiem. Podjęłam się diety sokowej i po 4 godzinach powiedziałam pas, to jest absolutnie nie dla mnie – mówi agencji Newseria Paulina Krupińska, modelka.

Modelka przyznaje, że sekret jej zgrabnej sylwetki tkwi w genach. Utrzymanie doskonałej figury nie wymaga więc wielu wyrzeczeń.

– Mam słabość do słodyczy, ale może nie jest to taka słabość w pełnym znaczeniu tego słowa. Uważam, że powinniśmy każdego dnia dostarczać sobie jakąś dawkę przyjemności w postaci słodyczy, żeby potem nie zjeść po tygodniu dwóch tabliczek czekolady. Codzienna dawka słodyczy jest wskazana dla każdego – mówi Paulina Krupińska.

Modelka nie przepada za zajęciami na siłowni. Preferuje natomiast ruch na świeżym powietrzu. Najwięcej przyjemności sprawia jej jazda na rowerze i długie spacery z dziećmi.

– Ta figura to wynik biegania przy dzieciach, przez 3 lata robienie minimum 13 km dziennie z wózkiem, podnoszenie dzieci, odkładanie, podawanie zabawek. To jest cały czas jedno wielkie cardio, więc geny i aktywny czas spędzany z dzieciakami – mówi Paulina Krupińska.
Newseria